Reklama
  • Wtorek, 29 lipca 2014 (11:41)

    Nad morze czy w góry: Gdzie wyjechać na wakacje?

Fryderyk Chopin bywał w Dusznikach, a Bolesław Prus w Nałęczowie. Krynicę upodobał sobie Jan Kiepura, a Ustkę Irena Kwiatkowska. Wiedzieli, co robią, bo pobyt w kurorcie daje sporo sił.

Ostre, górskie powietrze albo nadmorskie wiatry, słońce i zmienne ciśnienie sprawiają, że układ odpornościowy zacznie lepiej nas chronić. Wykorzystaj więc urlop i jedź z rodziną do uzdrowiska. Jednak decyzja o tym, czy wybrać góry, morze czy niziny, nie powinna być kwestią przypadku.

Nad morze po odporność

Reklama

Morze jest idealne dla alergików. Jedź tam także, gdy Ty lub ktoś z Twojej rodziny ma kłopoty z drogami oddechowymi, często choruje na zapalenie gardła oraz zatok przynosowych, a także, gdy stwierdzono przewlekłe zapalenie oskrzeli albo masz astmę.

Morze jest również dobre dla skarżących się na schorzenia układu krążenia, osób z nadciśnieniem, zaburzeniami rytmu serca. Nie jedź tam jednak, gdy masz niskie ciśnienie.

Do najbardziej znanych nadmorskich kurortów należy Kołobrzeg oraz Świnoujście. Podreperujesz zdrowie i świetnie spędzicie czas także w mających status uzdrowiska Ustce, Sopocie czy Dąbkach.

W góry po kondycję

W góry powinny jechać osoby, które mają problemy z alergiami, niedokrwistością lub nadczynnością tarczycy. Pobyt tam poprawia wentylację płuc i oskrzeli, wzmacnia odporność układu oddechowego. Jest też dobry dla stawów i kości.

Jeżeli jednak masz problemy z układem krążenia, cierpisz na nadciśnienie, chorujesz na serce, na wypoczynek wybierz inny region!

W Polsce najwięcej uzdrowisk jest właśnie w górach lub na terenach podgórskich. Oprócz klimatu wykorzystują też wody mineralne. Najbardziej znana jest Krynica, ale w tyle nie pozostaje Szczawnica czy Lądek.

Na niziny po spokój

Na nizinach dobrze będą się czuć osoby bardzo zmęczone, wyczerpane oraz cierpiące na nerwice. Klimat nizinny jest też polecany osobom wrażliwym na zmiany pogody, nadciśnieniowcom i cierpiącym na choroby układu krążenia.

Z wypoczynku na nizinach muszą zrezygnować alergicy, zwłaszcza w okresie kwitnienia roślin. Nasze „nizinne” uzdrowiska to przede wszystkim Ciechocinek i Nałęczów.

JOG

Tele Tydzień

Zobacz również

  • Słoweńskie wybrzeże ma zaledwie 47 km długości. Ciągnie się od granicy Włoch po Chorwację. Warto wybrać się tu właśnie teraz, u progu jesieni. Mniej jest turystów, a słońce wciąż mocno grzeje i... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.